#1602
a1200 – Jacek
Participant

Gość albo długo nie miał zlecenia i dzieci nie mają co jeść, albo coś źle skalkulował i tak strzelił ( sobie w kolano). Ja miałem małą awarię swojego sprzętu ( elektroniczną) i koszty naprawienia to grube tysiące, goście z serwisu, nie operują takimi kwotami jak setki złotych. Stąd cena powinna być adekwatna. 200 czapek po 1,7 to 340 zł. Nie sądzę że zrobił to w jeden dzień, odliczając nici, prąd, czynsz za lokal, zus itd… dniówka wyszła mu jak w biedronce na kasie.


Back to Top ↑