#4099
embstudio
Participant

Temat dotyczy dylematu przy wyborze hafciarki- domowa jedno igłowa czy przemysłowa wielokolorowa. Razem z kolegą pb próbujemy uzmysłowić początkującym hafciarzom różnicę między tymi maszynami.Zasadnicza jest taka, że przy hafcie wielokorowym, na domowej maszynce nie robisz nic innego, tylko zmieniasz szpulki z nicmi.
Maszka- z moich wyliczeń wynika: 120 haftów po 20 min.= 40 godzin (4 dni po 10 godzin non stop) siedzenia przy maszynie i przekładanie szpulek z nićmi 720 razy! Nie możesz odejść od maszyny, bo co kilka minut musisz zmieniać nić! Na maszynie jednogłowicowej, np.12-sto kolorowej, wkładasz tamborek, naciskasz start i przychodzisz po 10 minutach zdjąć tamborek- przez te 10 min. spokojnie możesz zająć się czymś innym. Cała robota trwa 2 dni. Jeszcze inna bajka jest przy maszynie wielogłowicowej- te 120 ręczników robisz np. w 3 godziny. I to jest zasadnicza różnica.


Back to Top ↑