Główna › Fora › Pierwsze Polskie Forum Haftu Komputerowego › Hafciarki, maszyny – problemy, rozwiązania, opinie, porady › Problemy z hafciarkami
Otagowane: hafciarki, haft komputerowy, kłopoty, problemy
- This topic has 60 odpowiedzi, 25 głosów, and was last updated 7 years, 10 months temu by
maggros.
-
AutorWpisy
-
18 stycznia 2014 o 21:20 #2413
Carmen
ParticipantNie rozumiem, skoro maszyna jest na gwarancji, dlaczego musiałaś zapłacić za jej naprawe? Ja bym bombardowała dystrybutora i żądała naprawy w ramach gwarancji.
19 stycznia 2014 o 15:09 #2415haft-art
ParticipantW autoryzowanym serwisie husqvarna powiedziano mi, że gwarancją nie są objęte części maszyn posiadające określona żywotność, do nich należy silnik, pasek napędu silnika, koło napędu silnika, amortyzator silnika, nożyk dolny, oraz czyszczenie i konserwacja hafciarki. Napisałam reklamację do serwisu, czekam na odpowiedź i chyba złożę reklamację do dystrybutora. Nie wiem co mam dalej robić.
21 stycznia 2014 o 14:19 #2447Carmen
ParticipantOK, mają określoną żywotność. Ale na Boga, 5 m-cy!!?? Jeżeli to nie jest uszkodzenie mechaniczne, to ja bym nie odpuściła i pisałabym reklamacje aż do skutku.
Przeczytaj warunki gwarancji, (bo chyba coś dostałaś przy zakupie) i jeśli masz możliwość, podstawy wg. umowy, gwarancji – to walcz o swoje.
Moim zdaniem gwarancja obowiązuje przez rok (wg. polskiego prawa) i przez ten rok, przedsiębiorca powinien móc być spokojny.21 stycznia 2014 o 17:47 #2448pantograf
ParticipantPrzebieg świadczy o wykorzystaniu profesjonalnym, może być ciężko z gwarancją bo to maszyna domowa…
21 stycznia 2014 o 20:17 #2449Dawid
ParticipantJak dobrze sobie policzysz godzinki to wyjdzie około 3godz/ dzień. Profesjonaliści walą po 8h i więcej. 3h w przypadku tej maszyny to góra 2 średnie hafty. Tak krótka żywotność może świadczyć tylko o niedbalstwie producenta.
21 stycznia 2014 o 23:42 #2451misze
Participantwitam wszystkich mam problem z hafciarką firmy brother innovis 700e2 mianowicie od pewnego czasu maszyna startuje i wszystko chodzi jak należy lecz gdzieś po upływie 20 min gdy rozpoczyna nowy haft po pierszych paru wkuciach pojawia się komunikat F05 speed sensor zaraz po tym wyłanczam mazyne i włanczam lecz sytuacja sie powtarza od razu, dopiero przerwa z jakies 10 min pozwala na dalsze haftowanie kolejne 15-20 min mój mechanik powiada że to może silnik ściągam z holandii 200zł ale ja mam inne odczucia że to te diody przy benbenku bardzo prosze o rade może ktoś miał taki problem z góry dziekuje
21 stycznia 2014 o 23:57 #2452pantograf
ParticipantDawidzie, dobrze policzyłem. Było ok 100 dni roboczych. Czyli po 4,5h czystego haftowania bo to zlicza komputer. Jeżeli do tego dodać wpinanie i odpinanie, zmiany nitki + inne dodatkowe czynności to robi się normalna 8h dniówka. Też kiedyś zaczynałem od domowej hafciarki i też miałem problemy z jej słabą trwałością i niedostosowaniem do wymagań produkcji. Stawiam, że skończy się bełkotem serwisu o zużyciu części eksploatacyjnych niepodlegających wymianie gwarancyjnej.
22 stycznia 2014 o 00:08 #2453misze
Participantniemam gwarancji musze naprawic ją sam
22 stycznia 2014 o 20:28 #2454haft-art
ParticipantUszkodzenia mechanicznego w maszynie nie było. Maszyna robiła dziennie 3 średniej wielkości wzory więc nie może być mowy o profesjonalnym wykorzystaniu maszyny. Mimo, że maszyna została przywieziona z serwisu po wymianie silnika i reszty podzespołów, po dwóch tygodniach od naprawy nadal są te same objawy (w trakcie haftowania zwalnia i wyłącza się). Proszę powiedzieć co może być przyczyną
22 stycznia 2014 o 21:20 #2455pantograf
ParticipantMiałem dokładnie taki sam problem w jeszcze młodszej maszynie. Pracowała normalnie, w pewnej chwili zwalniała do minimalnej prędkości tyle że się nie wyłączała ale panel sterowania nie reagował i trzeba było odpinać od prądu. Problem rozwiązał serwis wgrywając nowszy firmware. Zakładam, że u ciebie to nie to bo standardową operacją w serwisie jest sprawdzenie czy nie ma nowszego firmwaru do danego modelu. No chyba że nie sprawdzili…
27 stycznia 2014 o 19:25 #2483haft-art
ParticipantMam pytanie, czy zna ktoś z was adres do producenta hafciarek husqvarna viking
27 stycznia 2014 o 21:34 #2484pb
Participant23 kwietnia 2014 o 12:46 #2914Krzysztof
ParticipantWitam serdecznie wszystkich 😉
Czy znacie / słyszeliście o serwisie w okolicach Szczecina ?
Mam problem z HCD-1501 – dokładnie z pracą w osi „Y”.5 czerwca 2014 o 10:48 #3016frank
ParticipantOd kilku dni mam problem z hafciarką Brother Innovis 750e. Maszyna zrywa górną nić. Skłębia ją i zrywa, dzieje się to tak szybko, że nie mogę zauważyć, w którym momencie to robi. Na chwilę pomogła regulacja naprężenia nici dolnej w bębenku. Zwiększyłem naprężenie ale nie zdaje to egzaminu na dłuższą metę. Górna nić ma minimalne naprężenie przy większym jest zrywana szybciej. Od kilku dni walczę z tą maszyną, wyczyściłem wszystko z kurzu, rozebrałem ją i ciągle to samo.
5 czerwca 2014 o 13:44 #3017gregor
ParticipantSpróbuj zmienić igłę. Powinno pomóc
-
AutorWpisy
- Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.







Komentarze