Główna › Fora › Pierwsze Polskie Forum Haftu Komputerowego › Hafciarki, maszyny – problemy, rozwiązania, opinie, porady › rdzewiejące bębenki
- This topic has 14 odpowiedzi, 6 głosów, and was last updated 10 years, 11 months temu by
seneca4.
-
AutorWpisy
-
6 sierpnia 2014 o 15:12 #3186
Burtnik
Participantod jakiegoś czasu zaczęły mi rdzewieć bębenki od hafciarki, jaka może być przyczyna?
pozdrawiam7 sierpnia 2014 o 12:09 #3188zielony_mike
ParticipantA czy oliwisz troszkę chwytacze?
11 sierpnia 2014 o 15:17 #3206Burtnik
Participanttak, każdego ranka dostają kropeleczkę. Co dziwne kiedyś ich tak często nie oliwiliśmy i ten problem nie występował. Oliwa jest raczej porządna, wazelinowa. Jakieś rady?
12 sierpnia 2014 o 15:47 #3207zielony_mike
Participanta może bebenek made in china? Szczerze mówiac dziwne zjawiisko, Nigdy u mnie nie wystepowało
21 sierpnia 2014 o 09:58 #3217Burtnik
Participantbębenki są japońskie więc nie mam pojęcia skąd to zjawisko, może zmienię oliwę na jakąś inną.
pozdrawiam21 sierpnia 2014 o 11:46 #3218zielony_mike
ParticipantMożliwe że w oleju jest woda
22 sierpnia 2014 o 10:49 #3219Burtnik
ParticipantProblem w sumie zaczął się gdy przyszedł nowy hafciarz, tak się zastanawiam że może dłonie mu się zbyt pocą i potem zostaje osad rdzy na bębenkach…
29 sierpnia 2014 o 07:59 #3262Tadeusz
ParticipantA może podmienia ci bębenki, taki przypadek już widziałem.
29 sierpnia 2014 o 09:22 #3263zielony_mike
ParticipantHaha. Dobre . Uśmiałem sie 🙂 Jeżeli jesteś z Łodzi to wszystko mozliwe. Kiedyś znajomemu nici konczyły się zbyt szybko. 🙂
3 września 2014 o 14:07 #3265Burtnik
Participantpoprzedni hafciarz odszedł więc niebawem dowiemy się czy to o niego chodziło 🙂
3 września 2014 o 14:49 #3266zielony_mike
ParticipantCzyli mozliwe że ręce mu się nie pociły tylko kleiły:)
4 września 2014 o 22:14 #3276hafciareczka54
Participantja stawiam na zawilgocenie powietrza u mnie tak mają nożyczki rano są ciut pokryte rdzą ale to wina powietrza wilgotnego i praca wieczorami przy otwartych drzwiach bo kurzy się strasznie i duszno
11 września 2014 o 09:43 #3284Tadeusz
ParticipantNiedobrze, że jest zbyt wilgotno w pomieszczeniu.
Kończące się nici zbyt szybko, to temat bardzo powszechny w hafciarniach.7 maja 2015 o 08:27 #4243buli
ParticipantWoda w kompresorze 🙂
14 lipca 2015 o 07:10 #4461seneca4
Participantahahahahahahahaha :
Problem w sumie zaczął się gdy przyszedł nowy hafciarz, tak się zastanawiam że może dłonie mu się zbyt pocą i potem zostaje osad rdzy na bębenkach… – hit ! hahaha ,oczywiście że trzeba odpowietrzyć kompresor – przyszedł nowy hafciarz to sie stara chłopak i porządnie przedmuchuje maszynę 🙂
i pan Tadeusz pisze : „A może podmienia ci bębenki, taki przypadek już widziałem.”…….. – tak ja też znam różne przypadki np. córka starsza od matki … , i z zardzewiałymi przyszedł wpierw …? a potem te nówki nie śmigane na allegro wystawił …… wolne żarty drogi panie Tadeuszu !
Oczywiście wszytko wina hafciarzy : brudasy spocone z lepkimi rączkami , sami złodzieje . Ludzie , sorry wielmożni pracodawcy a może sprawdźcie wpierw czy i u was nie ma nic za uszami .
-
AutorWpisy
- Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.







Komentarze