Odpowiedzi forum utworzone
-
AutorWpisy
-
M
ParticipantNo to pewnie zarobi infohaft 🙂
M
ParticipantNie jestem
Problem w tym ze trzeba dobrać odpowiedni towar do haftów i zrobić testy czy sie nie rozwali nic przy użytkowaniu. O zleceniu do hafciarni sam pisalem, jak wypali pomysł to nie widzę sensu samemu sie z tym bawić :-)ale to juz większe nakłady.
piszesz o 10-20h, moje wyliczenia nie są tak optymistyczne 😛 sporo czasu zajmie nam znalezienie ciuchow nadajacych sie do tego co chcemy zrobic, a bez hafciarki ich nie znajdziemy :-\ ale żeby wyjąć trzeba wlozyc
M
ParticipantDokładnie nie mogę napisać, chodzi o haft na małych rzeczach, jak np skarpetki, ale tez koszulki (dodatkowo bo kupa tego jest wszędzie) i inne niestandardowe rzeczy. Chcemy zrobić własną markę ciuchow w niszy która znalazłem. Wiec plan jest żeby zrobić kilka pierwszych partii, każdy wzór po nakładzie ze 100szt. Jak wypali bardzo dobrze to zlecimy szwalni szycie, jak tylko jako tako to dalej będziemy sami wyszywać. Głównie zależy mi na szybkości i bez awaryjności. Zaprogramowanie haftu na ciuchy będziemy zlecac firmie który była tu na forum polecana. Program kupimy żeby sie uzyc, ale nikt z nas nie ma zdolności graficznych wiec wątpią żebyśmy cos dobrego sami wytrugali… Zastanawiam sie tez nad ploterem amatorskim, bardzo robi na nas wrażenie tzw haft 3D czyli wielowarstwowy albo z pijanką.
Jako ze obracam sie w militarnych klimatach to może dodatkowo cos z tego (naszywki z rzepem mnie troche odrzucają bo trzeba je kleic i obszyc, kupe paprania sie a zysk niewielki…) jakies stopnie odznaczenia bardziej (cos czego nie ma na rynku), przy większym polu szycia to loga oddziałów jako flagi. Kontakt z jedna AR mamy bardzo dobry wiec może jakieś zlecenia uda sie wyrwac 🙂
Jak będzie dobra cena i stan uzywanej HCD, oraz będą (w zestawie albo do odkupienia) okragle tamborki (do skarpet itp) to bym wziął, jak nie to sie sklaniam ku HCS z infohaftu. Podzielam obawy szefowej co do używanego sprzętu, cena musi być taka żeby sie opłacało ryzykować płacenie za ewentualny serwis.
Buli, robisz szkolenia albo na praktyki przyjmujesz? 😉
M
ParticipantBuli, ten temat czytałem kilka razy juz 🙂
Problem w tym ze za dużo tam „wydaje mi sie”, a malo faktow.
Happy ma mniejsza powierzchnie haftu i jest uboższa w elektronikę.Czym sie rozni HCS od HCD? Szefowa nie zgodzi sie kupić starszego modelu, chce najnowszy. Mi za to zależy na bezawaryjnej pracy wiec chce markowy sprzęt 🙂 różnicy dużej pomiędzy brotherem i happy nie widzę. Owszem trzeba przekładać tamborek o 180 stopni żeby mieć 36×20, ale nie wiedziałem żeby użytkownicy narzekali. Jest tu jakiś użytkownik Brothera?
M
ParticipantNikt, wyszperałem linki z pierwszego postu z bardzo podobnymi maszynami produkcji amerykanskiej. Jestem zawiedziony ale usatysfakcjonowany odpowiedzią. Dzieki za info. Chińczyka nie chce na pewno. Kase moge dołożyć żeby spać spokojnie.
Doradziłbyś co kupić tak mniej wiecej do 45k pln?
Myslałem nad happy i brother
http://allegro.pl/hafciarka-happy-voyager-hcs2-1201-tajima-format-i5280186157.html
http://allegro.pl/hafciarka-kompaktowa-10-igl-brother-pr-1000-pl-i5283946181.htmlSą pomiedzy nimi jakieś wieksze różnice? Czym sie rozni HCS1 od 2?
Ten brother moge miec w dobrej cenie. -
AutorWpisy







Komentarze