Odpowiedzi forum utworzone
-
AutorWpisy
-
a1200 – Jacek
ParticipantJa chyba nie bardzo rozumiem ten cennik, 30x14cm to 2,50 zł. od koloru ? Czyli za cały zahaftowany kwadrat 30×14 cm.jednym kolorem – 2,50 zł. ? – pytam bo podszywał bym u ciebie małe serie 1-10 szt.
a1200 – Jacek
ParticipantMam takie pytanie, jak używa się kleju do tkanin?, a dokładnie:
1. wycinam aplikacje laserem.
2. na hafciarce obszywam miejsce stębnówką
3. pryskam klej ( gunold) na aplikacje wypaloną laserem
4. przykładam aplikację w obrys i zaczynam szyć.
Problem polega na tym, że zaczyna zrywać nici, no bo igła przechodzi przez klej i zaczyna się kleić nitka, i igła, nie idzie to szycie fajnie.a1200 – Jacek
ParticipantSorry, napisałem do gościa że mu kogoś polecę, ale odpisał że już znalazł kogoś.
a1200 – Jacek
ParticipantNie, nie robiłem, ale ja strzeliłem na 20 tyś. wyceniłem gościowi na 10 zł. szt., gość twierdzi że 7-8 zl. by zapłacił. Ja zrobił bym, za te 7-8 jednak mam sprzęt 6 kolorów, a tam więcej i muszę sobie darować. Z rozmowy wynika że, termin wykonania jest ważny.
a1200 – Jacek
ParticipantNaszywka cała haftowana?, na kiedy byś zrobił?
a1200 – Jacek
ParticipantNie wiem jak to się opłaca, ale może wycena telefoniczna jest taka, a potem okazuje się że, dochodzi to, i tamto, i w sumie taki haft to sporo więcej.
– Teraz takie pytanie, mam zapytanie o haft ( może inni mieli takie samo pytanie: naszywka, ilość 100 szt, rozmiar 9 cm na długim boku, grafika naszywki http://kontakt24h.com.pl/1/001.jpg – zamówienie jest do wzięcia, kto za ile wykona ( oddam zlecenie – dam namiar na zleceniodawcę).a1200 – Jacek
ParticipantGość albo długo nie miał zlecenia i dzieci nie mają co jeść, albo coś źle skalkulował i tak strzelił ( sobie w kolano). Ja miałem małą awarię swojego sprzętu ( elektroniczną) i koszty naprawienia to grube tysiące, goście z serwisu, nie operują takimi kwotami jak setki złotych. Stąd cena powinna być adekwatna. 200 czapek po 1,7 to 340 zł. Nie sądzę że zrobił to w jeden dzień, odliczając nici, prąd, czynsz za lokal, zus itd… dniówka wyszła mu jak w biedronce na kasie.
a1200 – Jacek
ParticipantJa bym tego za tą cenę ( 1,70) nie wykonał nawet na metrażu, gdzie włączam maszynę i samo się robi. A co dopiero na tamborkach, nie mówiąc o czapkach. Bo nie mówimy tu o 1,70 za 1000 wkłuć, tylko za całość.
a1200 – Jacek
ParticipantJa osobiście dolny bębenek mam ustawiony na dość spore trzymanie, jak puszczę go jak jojo, to na pewno nie zsunie się ani o minimetr. Ma to na celu żeby ja najrzadziej wymieniać spodnią nić. Korzystając z okazji jak byłem w takich firmach jak: Haftex, JanDar, Midar, to popatrzyłem na ich naciąg, i mieli jeszcze większy.
a1200 – Jacek
ParticipantCzy to urządzenie do opalania aplikacji to lutownica ( stacja lutownicza), Tomm zainteresowałeś mnie tymi kołnierzami, jak się robi coś takiego?, na czym wyszywa, znaczy na jakim materiale?, czy z flizeliną?, skrobnij coś o tym. Może by założyć nowy temat na forum z ciekawostkami w hafcie, jak można zrobić coś ciekawego np. kołnierze, koronki itp…
a1200 – Jacek
ParticipantNo mam opalarkę do okien, wycinam nożyczkami naszywkę, i wyciętą opalam aby materiał się przytopił na brzegach. Co do tego posta z tą flizeliną to nie bardzo zrozumiałem, rozkładam flizelinę, obszywam obrys naszywki jakimś prostym ściegiem, nakładam wypalony materiał, i wyszywam na nim naszywkę. Trochę jest z tym roboty, i dalej trzeba wycinać po sztuce.
a1200 – Jacek
ParticipantMam, opalarkę, zdarza się, że robię plakietki pod zamówienie i wtedy je opalam, jednak najpierw trzeba je wyciąć, a zabawa z opalarką i szczypcami do trzymania aplikacji jest trochę upierd…e. Maszyna do obszywania to dość spory koszt ( wręcz, kosmos), którego nikt nie doceni ( w cenie naszywki). Laser już kupiłem, wydawało mi się, że wycinanie będzie proste, nawet nie przyszło by mi do głowy, że naszywki różnią się wielkościami. Wycinając nożyczkami to jest nie do zauważenia, a jednak są inne. Myślę że da się to jakoś zgrać, tylko ja jeszcze nie wiem jak. A co do wielkości firmy, to można mieć 1 maszynkę i furę klientów, a można mieć kilka maszyn i żadnego klienta.
a1200 – Jacek
ParticipantDawałem innym do wycinania, ktoś wycina i twierdzi, że jest ładnie, jednak tobie, o co innego chodziło, z reguły odbierasz zle wycięte, i ciężej jest je poprawić, niż wyciąć od podstaw. Wydaje mi się, że skoro jest maszyna do wycinania, warto było by wykorzystać. Potrzebuję dużej wydajności.
Haftem zajmuje się hobbistycznie, może to nie do końca dobre określenie, jednak, nie prowadzę hafciarni, nie znam się na tym dobrze. Zajmuje się haftem, bo bardzo mi się to podoba, zaczynałem od maszynki Brother PE-150, kupiłem ją bo fascynowało mnie haftowanie. Każdą wolną chwilę poświęcam na czytanie o hafcie (no, ale jest tego mało), i siedzenie w pseudo hafciarni. Pseudo, bo nie wykonuję haftu dla klientów, tylko głównie naszywki, posiadam 2 maszynki Tajima 612 i ZSK 6 głowic, raczej stare. Zarabiam na tym, ale nie jest to na razie moje główne źródło utrzymania. Chciałbym wykonywać 500 – 1000 szt. ( w zależności od skomplikowania) gotowych naszywek dziennie ( wyciętych). Obecnie o ile jestem w stanie tyle wyszyć, to pozostają, nie wykończone. Dlatego tak ważny dla mnie jest temat lasera. Człowiek ( zwłaszcza, jak ja mam jednego do wycinania) może zachorować i klapa. Podkreślam że jestem amatorem, nie zajmuję się haftem profesjonalnie, bo miałem parę maili, z prośbą o pomoc techniczną.a1200 – Jacek
ParticipantZ nożyczkami mam taki problem, dziennie wyszywam ok. 1000 naszywek, nie wycinam sam, tylko robi mi to Pani chałupniczo, jest w tym dobra, ale nie wyrabia się z ilościami. Znalezienie kogoś dodatkowego, raczej bez szans, to trzeba lubić i mieć do tego serce. Dawałem innym, lecz każdy chce zarobić a co za tym idzie, robi to na ilość, mając gdzieś jakość.
a1200 – Jacek
ParticipantNo mnie się wydaje że coś źle robie, nożyczkami robię do tej pory, jednak laser to dokładność, każda naszywka tak samo wycięta, materiał na brzegach przytopiony co zapobiega strzępieniu, duża wydajność. Teraz wycinam laserem i jestem zadowolony z efektów, tylko wycinam po 1 szt. robię szablon, wkładam pod niego i wypalam – jest ok. Tylko że wydajność słaba.
-
AutorWpisy







Komentarze