Odpowiedzi forum utworzone
-
AutorWpisy
-
a1200 – Jacek
ParticipantJak wycinacie na takim laserze, po jednej szt. czy cały tamborek na raz. Na przykład, wycinam na laserze naszywki, haftowane na metrażu, na jednej głowicy jest na. 3 rzędy po 10 naszywek, razem 30 szt. – wytnie to na raz na laserze. Przy moim sposobie haftowania, naszywki przesuwają się ( o ułamki minimetra)jednak nie wstrzelę się dokładnie w kilka i leci laser po niciach. Albo haftuję kwiat na delikatnym materiale, kwiat ma na boki wysunięte liście, nie jestem w stanie, wyciąć go na laserze, bo nawet po 1 szt jak chcę wypalić, to, te liście są względem siebie też poprzestawiane, w jednym tym skanowanym jest ok, ale kolejna naszywka jest już ciut inna. Ja robię to tak: wyszywam na maszynie metraż, zdejmuję z maszyny, tnę materiał na tamborki ( na głowicę), skanuję taki kawałek ( nie cały , tylko jego część), robię obrys np. 4 szt. i przenoszę go na laser, i tu zaczynają się problemy. Zaczynam dopiero zabawę z laserem, więc chcę wypalić tylko 4szt, za jednym razem, jednak chciałbym wypalić jak najbliżej nici.
a1200 – Jacek
ParticipantNo to by miało sens, ja zawsze haftuję w pionie, w kolumnach, najpierw 1 kolumna, potem druga itd…, stąd pewnie problem. Przy haftowaniu w poziomie, 1 rząd, popuszczenie materiału, potem 2 rząd itd… W innym poście doczytałem że pracujesz w dużej hafciarni, macie może laser do wycinania, tylko nie taki na maszynie, tylko osobny, ploter laserowy, szukam informacji jak hafciarnie wypalają takie aplikacje.
a1200 – Jacek
ParticipantMateriału nie naciągam, naprężenie powstaje na wskutek szycia,próbowałem nie dawać bocznych klipsów wcale, ale tez nie zdało to egzaminu. To naprężenie tłumaczę raczej tak. na jednej głowicy 4 naszywki w poziomie, na całej długości 12 głowic x 4 naszywki to 48 naszywek, jak każda naszywka ściągnie troszkę materiału np. 0,5mm to razy 48 da ze 2,5 cm ściągnięcia. Próbowałem nie zapinać materiału w ramę,tylko samą flizelinę, ale to też nic nie dało, bo sama flizelina też się naprężą. można w trakcie szycia popuszczać materiał po bokach i to jest jakieś wyjście, jednak naszywki muszą mieć spore odstępy między sobą, bo będą się naszywać.
a1200 – Jacek
ParticipantA, to nie wiedziałem, poszukam tego, nie zajmuje się haftem profesjonalnie, tylko raczej hobbistycznie, stąd może takie dziwne pytania.
a1200 – Jacek
ParticipantNo tylko, tam raczej to same małe strzały, rzadko wpada coś większego. A o te nici co pisałem wcześniej ” 1000 wkłuć, to ile to nici – przelicznik” to interesuje mnie jako ciekawostka, czy jest taki przelicznik, a nie wyznacznik do ceny haftu.
a1200 – Jacek
ParticipantDokładnie tak, a jak coś pomogło, to poprosimy o post na forum że pomogło, pomoże to innym.
a1200 – Jacek
ParticipantNo 29 to jeszcze jakaś kwota, gość ma maszynkę domową i dorabia sobie, zrobi takie 3-4 szt. i jest zadowolony, no ale jest tam firma co za 6,50 zrobi 1 szt., no ale może to taka ściema.
a1200 – Jacek
Participant– Jacek. Dokładnie Pani Katarzyno, ni jak nie jestem w stanie wycenić haftu od ilości wkłuć , dlatego tak drążę temat, jak robią to inni, jakieś sztywne ramy cennika, czy coś w tym stylu. Ja obliczam to raczej w ten sposób za ile bym to zrobił, małe zlecenia to wale cenę, bo nie bardzo lubię takie robić. Ale czytam na Alle..o że są goście co wykonają naszywkę 10x10cm za 6,5 zł. Zastanawiam się czy tak naprawdę to u nich tyle kosztuje, że zlece 1 naszywkę ( pełen haft) i gość wykona za 6,50.
a1200 – Jacek
ParticipantNo na takich kurtkach też bym nie zaryzykował, myślałem że jest jakiś standard, np. 5% może ulec zniszczeniu. Na jakiejś stronie hafciarni, coś takiego widziałem
To jeszcze parę pytań:
1 – Na przykład, haft 3000 uderzeń, na koszulce na piersi, i haft na całe plecy też 3000 uderzeń – jaka cena ?, za plecy większa?. Ja wyceniam że większy to droższy, i to dość znacznie.
2 – ostatnio mam sporo takich pytań o haft np: 20 szt. ręczniki, jakiś tam napis, jak takie zlecenie wycenić, raczej chyba nie na wkłucia, zakładając że napis ma 2000 wkłuć, chodzi mi o zlecenia poniżej np. 20 szt.
3 – czy jest jakiś przelicznik np. że 1000 wkłuć to np. 1m nici?, na ile wkłuć wystarcza szpulka 5000m, zastanawiał się ktoś ? ( oczywiście średnio)a1200 – Jacek
ParticipantPytanie było czy ktoś to tak przelicza, jak kolega Sebastian Ł
„Z tą ceną za 1000 ściegów jest różnie, mam 10 głowic, przy hafcie 50 000 ściegów opłaca mi się wziąć 0,35 zł.”
Koszulki robiłem po 12 zł. za szt. bo nawet jak by miały 1000 wkłuć, to za założenie na maszynę 5 zł za szt. przy małych ilościach.
Chyba nikt, by nie haftował na 10 głowicach za 33 zł. 10 koszulek, to naszywka na pasmanterii kosztuje więcej.
A wracając do tematu, to jak radzicie sobie z uszkodzeniami?, przyjmujecie jakiś procent ?a1200 – Jacek
ParticipantNie jestem fachowcem, więc nie za wiele pomogę, a na forum może ktoś dołączy się z mądrą radą. 30 szt po 5 tyś wkłuć to 150000 wkłuć i jedno zatrzymanie, chciałbym aby mój sprzęt tak szył. Kiedyś miałem taki problem że maszyna ni z tego, ni z owego przy tzw. wypełnianiu, zaczynała robić luźny ścieg, nie zaciągnięty aż pętelki wystawały ponad materiał, okazało się że nitka podczas szycia jest podszczypywana przez igielnice ( nie szła lużno) podczas sprawdzania na postoju było ok, a w trakcie szycia, była szczypana ( przytrzymywana).
Złe ustawienie iglicy, raczej by wcześniej strzępiło nitkę, czy zrywało ją, przestawienie chwytacza raczej też by nie wyszyło 30 szt. Jako laik, postawił bym na temperaturę, skoro maszyna wyszywa mniejsze ilości ok, tylko przy większych zaczyna szwankować, może to wina temperatury, a dokładnie igielnice są za suche ( źle nasmarowane) i jak się nagrzeje, nie chodzi tak jak powinna ( czyli w rytmie maszyny) im mniej nasmarowana tym szybciej się nagrzewa. A tak po prostu, to może nie są nasmarowane igielnice i nie pracują dobrze, jak maszyna mało chodzi i jest zimna, jest OK, a przy dłuższej pracy jest bardziej nagrzana i nawalaa1200 – Jacek
ParticipantJa jak bym miał coś napisać, to tak: czy hafciarka robi to na jednej igle czy na wszystkich?, ( 1-igła robi ok, 2- robi ok, 3 pętelkuje) jeżeli robi to na 1 igle, to raczej stawiał bym na złe wyregulowanie igielnicy ( wysokość), jeżeli robi to na wszystkich igłach, to stawiał bym na nici spodnie, no ale to można sprawdzić wsadzając zwykłą szpulkę ( nie orginalnie nawiniętą), te nawinięte mogą być za szerokie ( choć, nie słyszałem, to zwykłe chińczyki, zdarza się że jest ich za wiele na szpulce i trzeba odwinąć). Nie bardzo rozumię co znaczy że nie ma ich w dziurce? . Czy maszyna szyła zawsze ok, i problem pojawił się nagle?
a1200 – Jacek
ParticipantMyślałem że może problem występuje tylko u mnie, bo używam nie oryginalnych klipsów. Myślałem że może ktoś ma jakiś patent na to, np: próbowałem w klipsy wsadzić samą flizelinę, a materiał położyłem na niej i przyszyłem ( obszyciem pola haftu), jednak nic to nie dało.
a1200 – Jacek
ParticipantDokładnie 3,30 zł. za haft na całe plecy, troszkę mało, czyli do wyrobów gotowych + 50%, a jak macie takie małe właśnie ilości 20 szt., 50 szt. ile tak średnio powinno kosztować 1000 ściegów.
a1200 – Jacek
ParticipantMam takie pytanie:
1 – 50 szt koszulek, z napisem na całych plecach, haft 9000 uderzeń, powinienem wziąć za 0,37 za 1000 wkłuć, czyli 3,30 za szt ?2 – jak radzicie sobie, jak podczas szycia uszkodzicie jakąś sztukę ? ( wykroju, czy koszulek), jak to jest rozwiązywane ?
-
AutorWpisy







Komentarze